Facebook

Słów kilka od prezesa klubu...


> W oczekiwaniu na sport
> Podziękowania za wpłaty

Jak radzi sobie sternik klubu i jednocześnie trener drużyn młodzieżowych oraz nauczyciel wychowania fizycznego?

- Jest bardzo ciężko, wręcz nie do wytrzymania (śmiech). Dla mnie jak osoby, która na co dzień miała styczność ze sportem, to jest bardzo trudny czas. Teraz dopiero dostrzegamy, jak ważne jest, aktywne spędzanie czasu w naszym życiu. Wciąż czekamy na decyzję rządu, kiedy będziemy mogli wrócić do aktywności fizycznej – mówi prezes klubu, Paweł Wiśniewski.

Z uwagi na rozprzestrzeniającą się pandemię koronawirusa, sportowe w życie w klubie stanęło od 11 marca. - W dalszym ciągu treningi są zawieszone do odwołania, czekamy również z decyzją co do letniego obozu sportowego – dodaje trener. W tym roku piłkarze Nysy, w połowie lipca, mieli zaplanowany obóz w Ustce.

- Jednocześnie chciałbym podziękować wszystkim rodzicom, opiekunom i osobom, które w tym trudnym czasie opłacają składkę na naszą akademię – dodaje szkoleniowiec.