Facebook

Zapowiedź: rywal za miedzą


W czwartej serii gier przyjdzie Nysie zmierzyć się z Unią Bardo. W tych rozgrywkach to nie jest już taki solidny rywal, jak w poprzednich sezonach. Dlaczego? O tym opowiada prezes bardziego klubu.

Latem doszło do rewolucji w klubie. Zespół opuścił trener Damian Okrojek, a wraz z nim dziesięciu piłkarzy. - Nie ukrywam, że byłem trochę zdegustowany postawą niektórych ludzi. Myślałem, że jesteśmy bardziej zżyci, ale stało się, co się stało. Trochę zawrócono im w głowie, jakimś nowym projektem, który powstał w Ząbkowicach... oby im się udało – mówi prezes Unii, Waldemar Pietrzak w rozmowie z Romualdem Pielą dla Gazety Ząbkowickiej. 

Zespół z Barda rozegrał dwa mecze, bowiem w pierwszej kolejce pauzował. Na początek przegrał na własnym boisku 0:2 z MKS Oława, a w środku tygodnia uległ 2:3 w Lubawce. Tamtejszy Orzeł wygrywał 3:2, ale rywalom udało się doprowadzić do remisu. Ostatnio słowo należało gospodarzy, którzy przechyli szalę na swoją korzyść i mogli cieszyć się ze zwycięstwa 3:2. - Z meczu na mecz będzie lepiej, będziemy się zgrywać. Ilościowo mamy kadrę, jakościowo może nie jest ona taka, jak była, ale sądzę, że z czasem to też się pojawi, ta jakość. Będziemy rosnąć – dodaje sternik klubu.

Kłodzczanie po udanej inauguracji (4:0 z Pogonią), w kolejnych dwóch spotkaniach doznali dwóch porażek. O ile przegrana w Strzegomiu nie musi dziwi, to środowa porażka 0:2 z Piastem Żerniki-Wrocław i to w słabym stylu, optymizmem nie napawa. Patrząc na bezpośrednie pojedynki pomiędzy obydwoma ekipami, to są one wyrównane. 

Wygrana, remis i dwie porażki – to bilans Nysy w konfrontacji z Unią w rozgrywkach czwartej ligi. W sezonie 2017/18 w Kłodzku MKS wygrał 4:0, a rewanżu padł bezbramkowy remis. Rok później, gdy Nysa żegnała się z tymi rozgrywkami, dwukrotnie lepsza była Unia. Na wyjeździe zwyciężyła 2:0, a u siebie pokonała kłodzki zespół 3:1. 

Pojedynek Unii z Nysą rozegrany zostanie w sobotę (15.08.) o godz. 17:00. Po raz kolejny po sędziuje nam trójka arbitrów z Kolegium Sędziów we Wrocławiu. Głównym rozjemcą tego meczu będzie Jakub Szkutnik.