Facebook

Zapowiedź: piłkarskie ostatki


Piłkarzy Nysy czeka ostatni mecz ligowy w tym roku. Z kolei koszykarze o przełamanie ligowe powalczą w Krakowie.

Na zakończenie rundy w czwartej lidze kłodzczanie zmierzą się w Prusicach z tamtejszym Orłem. Drużyna ta to nie jest już tak silna ekipa, gdy MKS rywalizował z nią dwa lata temu. Wiosną z klubu odeszło większość czołowych piłkarzy, którzy stanowili o sile zespołu. W tym Konrad Kątny, bramkarz Karol Buchla czy czołowy snajper IV ligi, Grzegorz Rajter. Powodem oczywiście finanse, a konkretnie mniejsza dotacja z Gminy.

Mówiło się, że zespół z Prusic może nawet wycofać się z czwartej ligi, ale ostatecznie, mocno odmłodzony zespół, przystąpił do rozgrywek w tym sezonie. Po 18. kolejkach Orzeł plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem siedmiu oczek.

Wszystkie punkty zespół ten zdobył na własnym boisku. Orzeł ograł w drugiej kolejce 2:0 MKP Wołów, później pokonał 4:3 Pogoń Pieszyce oraz dołożył punkcik po bezbramkowym remisie z Sokołem Marcinkowice.

Z kolei kłodzczanie będą chcieli zakończyć rundę trzecim zwycięstwem z rzędu. Czy im się to uda? Przekonamy się w niedziele (22.11.) o godz. 13:30. Zawody poprowadzi Krzysztof Nerlo z KS Wałbrzych.  

Wcześniej, bo w sobotę (21.11.), ligowe zmagania czekają na koszykarzy Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko. Doralowcy zagrają w Krakowie z Wisłą. Rywale dotychczas rozegrali dziesięć spotkań, odnosząc w nich cztery wygrane. Z dwóch ciężyli się we własnej hali, a pozostałe dwa odnieśli na wyjazdach.

Kłodzczanie wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jednak Trener Jarosław Krysiewicz ma sporo problem kadrowy. W środowym meczu przeciwko drużynie z Krosna z podstawowych zawodników do dyspozycji szkoleniowca było praktycznie tylko siedmiu koszykarzy.

Spotkania Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko z Wisłą Kraków rozegrane zostanie w sobotę o godz. 18:00.