Facebook

Wywiady pomeczowe [4]

Publikujemy cztery pomeczowe wypowiedzi z meczy Pucharu Polski pomiędzy Włókniarzem Kudowa Zdrój, a Nysą Kłodzko. O podsumowanie spotkania zapytaliśmy Kamila Suskiego i Bartłomieja Lemińskiego z Nysy oraz graczy Włókniarza, Marka Tomczaka i strzelca jedynego gola, Mateusza Gorczyńskiego

Kamil Suski, napastnik Nysy Kłodzko:
- Kiedy wraz z kolegami z juniora starszego dowiedzieliśmy się, że zagramy w pierwszym zespole od razu nastawiliśmy się bojowo i walecznie do meczu. Chcieliśmy dać z siebie wszystko i pokazać, że zasługujemy na szansę.
- Co do meczu to brakowało nam spokoju i dokładności w akcjach ofensywnych. Przeciwnicy nie prezentowali jakieś pięknej piłki, ale tego samego nie mogę powiedzieć o nas. Dzięki spotkaniu zdobyliśmy nieco doświadczenie i teraz pozostaje pracować nad umiejętnościami aby częściej grywać w pierwszym zespole Nysy.

Mateusz Gorczyński, napastnik Włókniarza Kudowy Zdroju:
- Była dogodna sytuacja i cieszę się, że ją wykorzystałem i zapewniłem zwycięstwo mojej drużynie. Wygrana cieszy, zwłaszcza, że Nysy gra dwie ligi wyżej, co prawda przyjechali juniorami, ale fakt faktem cieszy awans.
- Zwycięstwo mogło być okazalsze, zwłaszcza już w pierwszej połowie mogliśmy otworzyć wynik spotkania. W tej części gry mieliśmy sporo sytuacji strzeleckich, ale szwankowała skuteczność.

Bartłomiej Lemiński, obrońca Nysy Kłodzko:
- Mecz nie stał na wysokim poziomie, graliśmy bardzo eksperymentalnym składem bez najważniejszych zawodników. Jednak w żaden sposób nie usprawiedliwia to nas, gdyż jako drużyna czwartoligowa powinniśmy lepiej operować piłką od rywali. Włókniarz miał więcej sytuacji strzeleckich, a jedynego gola gospodarze strzeli po prostym błędzie, który nie powinien nam się przydarzyć.
- Chciałbym podziękować trenerowi Pawłowi Adamczykowi za szanse wystąpienia w drużynie seniorów. Gra w tym meczu pokazała mi, jak duża jest różnica miedzy grą w juniorach, a ta na seniorskim poziomie.

Marek Tomczak, pomocnik Włókniarza KudowyZdroju:
- Nasza wygrana była zasłużona. W przeciągu całego spotkania stworzyliśmy sobie więcej dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Nysa obecnie ma problemy kadrowe i dzisiaj wystąpiło czterech juniorów. Może wyjdzie to spotkanie dla nich na plus i przy ciężkiej sytuacji kadrowej, któryś z nich dostanie szanse.